Niech wiedzą, kto dzwoni
Identyfikacja numeru rozmówcy – pokaż swój numer
Dzięki identyfikacji numeru rozmówcy twoi znajomi wiedzą, że dzwonisz do nich właśnie ty. Spraw, aby twój numer wyświetlał się na telefonach stacjonarnych lub komórkowych, z którymi łączysz się przez Skype.
Łatwa konfiguracja.
Użyj swojego numeru telefonu komórkowego.
Możesz również użyć numeru internetowego. W ten sposób znajomi będą mogli do ciebie oddzwonić, a ty – odebrać połączenie przez Skype.
Masz dość bycia lekceważonym?
Niektóre osoby nie chcą odbierać połączeń z numeru wyświetlanego jako numer nieznany lub numer prywatny. Możesz tego uniknąć ustawiając numer, który będzie wyświetlany przy połączeniach przez Skype ze znajomymi, rodziną lub kolegami z pracy. Możesz użyć swojego numeru internetowego lub komórkowego. Dzięki temu twoi rozmówcy zobaczą, kto dzwoni i odbiorą połączenie lub będą wiedzieć, do kogo oddzwonić.
Uwaga: w przypadku bezpłatnych rozmów w sieci Skype osoba, do której dzwonisz zobaczy twoją nazwę użytkownika Skype, a nie numer.
Ile to kosztuje?
Ustawienie identyfikacji numeru rozmówcy jest bezpłatne w przypadku używania numeru internetowego. Aby używać numeru komórkowego, potrzebne jest niewielkie doładowanie konta Skype, z którego zostaną opłacone zostaną dwie wiadomości SMS wymagane do potwierdzenia numerów. Możesz korzystać z doładowania konta Skype, aby po korzystnych cenach łączyć się z telefonami stacjonarnymi i komórkowymi na całym świecie. Dzięki doładowaniu możesz nawet wysyłać SMS-y bezpośrednio przez Skype.
W jakich krajach jest dostępna usługa identyfikacji numeru rozmówcy?
Usługa identyfikacji numeru telefonu komórkowego rozmówcy dostępna jest na całym świecie (z wyjątkiem Japonii i Meksyku). W następujących krajach można także przypisać numer internetowy: Chile, Dania, Estonia, Hongkong, Japonia, Korea Południowa, Polska, Stany Zjednoczone, Szwecja i Wielka Brytania.
Masz pytania?
Ustaw identyfikację numeru rozmówcy
Aby dodać numer, po prostu odwiedź stronę konfigurowania identyfikacji numeru rozmówcy.

